sobota, 19 czerwca 2010

12. ( 21 grudnia 2009 r.)

Trzy dni do Wigilii. Tempo coraz większe :)
Wstawiamy meble. Póki co staruszki, i nie antyki mam na myśli. Na lepsze trzeba będzie jeszcze poczekać.
Nic jednak nie jest w stanie zakłócić naszej radości.



I pierwszy kwiatek :)


Wysłużona, ale kolorystycznie się wpasowała. I psychodeliczna tapeta:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz